Każdego roku, kiedy kończy się kwiecień, w otoczeniu pięknej, budzącej się do życia przyrody, dla uczniów klas III szkół ponadgimnazjalnych przychodzi czas rozstania ze szkołą. W najbliższej perspektywie egzaminy maturalne, co budzi w absolwentach wiele obaw i nerwowości. To przecież jeden z najważniejszych w życiu człowieka sprawdzianów dojrzałości i gotowości do sprostania wyzwaniom, budzący lęk, ale i obiecujący w przyszłości nowe, interesujące znajomości oraz ciekawe perspektywy. Na pewno jednak w sercach młodych ludzi pojawia się żal, że nadszedł już koniec przygody, która trwała trzy lata. I przychodzi ciekawość, którą zawsze wyzwala to, co nieznane, niosące obawę, że teraz trzeba wkroczyć w nowe, dorosłe życie.
W naszej szkole 27 kwietnia najstarsi uczniowie KLO, właściwie już jego absolwenci, pożegnali się ze szkołą. Był to dzień bardzo uroczysty, pełen podsumowań, podziękowań i wzruszeń. Pożegnanie trzecioklasistów rozpoczęło się od Mszy św., podczas której cała społeczność szkolna zgromadziła się na wspólnej modlitwie w ich intencji. Ks. Adam Malinowski- katecheta w katolickim liceum w kazaniu przytoczył słowa św. Jana Pawła II- patrona szkoły- o tym, że nie należy się lękać i odważnie korzystać z tego, co jest nam dane od Boga. Następnie wszyscy udali się do auli franciszkańskiej, gdzie maturzyści dokonali przekazania sztandaru szkoły młodszym kolegom i koleżankom, co miało symbolizować ciągłość tego, co dla naszej szkoły najważniejsze: wierność wartościom obecnym w nauczaniu patrona szkoły Jana Pawła II oraz postawę szacunku i oddania Ojczyźnie.
Następnie przyszedł czas na życzenia, podziękowania i nagrody. Uczniowie dziękowali dyrekcji oraz nauczycielom za trzyletni trud przekazywania wiedzy i wychowania, nauczyciele dziękowali im za szczególne zdolności i osiągnięcia. Po części oficjalnej uczniowie klas drugich pożegnali starszych kolegów i koleżanki oraz przypomnieli im najpiękniejsze i najważniejsze chwile w czasie ich trzyletniego pobytu w szkole. Na koniec zapewnili swoich starszych kolegów o tym, że będą o nich zawsze pamiętać, życzyli im sukcesów, radości i poznania wielu wspaniałych ludzi oraz poprosili, aby i oni nie zapominali o szkole, której drzwi są zawsze dla absolwentów otwarte.
Na koniec jeszcze wyjątkowe, bo przecież ostatnie, spotkanie z wychowawcą w klasie. I ostatnie zdjęcia klasowe, łzy i nieco obaw przed tym, co jeszcze przed nimi. Ale z pewnością szkoła, nauczyciele, koleżanki i koledzy z klasy pozostaną w pamięci tych, którzy są już dziś absolwentami Katolickiego Liceum Ogólnokształcącego im. Papieża Jana Pawła II w Biłgoraju.